![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Po
raz pierwszy prezentujemy publicznie fragmenty filmu córki poety Joanny Kozickiej
"Brzegiem Wisły".
Nad jego scenariuszem pracowała wspólnie z ojcem. Film ten miał być ilustracją
do poematu "Wisła"
ukończonego przez Broniewskiego w 1953 roku. Rok później tragiczna śmierć
"Anki" Kozickiej
położyła kres temu projektowi, a nie zmontowane szpule ze zdjęciami spoczęły
w archiwum
Wytwórni Filmów Dokumentalnych i Fabularnych w Warszawie. Ten intrygujący
materiał filmowy
daje wgląd w wyjątkowy proces przekładania poezji Broniewskiego na estetykę
obrazu.
Kamera kadruje nadwiślański krajobraz cytując niemal sceny z płócien Chełmońskiego
i innych XIX-wiecznych malarzy realistów, by za chwilę wpaść w nowoczesny
rytm mknąc
samochodem czy unosząc się na pokładzie samolotu ponad rozlewiskami Wisły.
|
||
Waldemar
Baraniewski
|
||

Film o Wiśle
Od źródeł Wisły aż po ujście,
od źródeł życia aż do śmierci,
aż do utraty tchu jam niósł cię
na czułych skrzydłach moich wierszy.
Tak rzekę braliśmy na własność,
i piękne były nasze dobra,
jak światło, które ma nie zgasnąć,
jak żywy i wieczysty obraz.
Od wież wawelskich aż po gdańskie,
od Nowej Huty aż po Stocznię
i w przeszłość - aż po gród pogański,
umiłowaniem - po widoczne
sięgaliśmy, by słowem-okiem
odtwarzać, tworzyć wielkie dzieje
i w krajobrazie tkwiąc szerokim
uparcie głosić: - "Dnieje! Dnieje!"
...Pamięci moja smutna, nie kłam,
oto już obraz się pogmatwał,
wiślaną mgłą zasnuty ekran,
czerwone słońce, trumna, tratwa
i kry burzące most, i wieże
zamkowe, i fabryczny komin,
ostatni wieczór w Kazimierzu,
i w oczach mgła, i gorycz wspomnień...
Ach!
Cóż ja robię? Chwytam cienie
i cień twój drogi na ekranie,
a rozum radzi: zapomnienie,
a serce wierzy: miłowanie.
(z
tomu "Anka", 1956)