PROGRAM PUBLIKACJE INFO ENGLISH
 

Nie pamiętam jak miała na imie
1.09.2007-29.09.2007

Prezentowane na wystawie nowe obrazy Bartka Materki inspirowane są kilkoma szczególnymi przypadkami neurologicznych zaburzeń widzenia opisanymi przez Olivera Sacksa w książce "Antropolog na Marsie". Historie malarza, który oślepł na barwy i mężczyzny, który nie może pogodzić się z odzyskaniem wzroku Materka interpretuje poprzez sceny i przeżycia z autopsji. Wypracowuje zarazem trzy różne maniery malowania odpowiadające poszczególnym gatunkom zaburzeń wzroku. Całość układa się w gęstą i raczej mroczną opowieść o zachwianej równowadze widzenia, ale również o nieustabilizwoanej sytuacji emocjonalnej i obsesyjnie powracających obrazach kobiecych twarzy.
>>

 



 

Co zobaczyłeś w tym parku? - Nic.
16.10.2004 - 18.11.2004

Bartek Materka na tytuł swojej debiutanckiej wystawy w Rastrze wybrał dialog z "Powiększenia" Antonioniego. Bartek jest malarzem, a na jego obrazach często coś innego widać z daleka, a co innego z bliska. Tematy prac są z pozoru zwyczaje: widok bloku w rodzinnym Gdańsku, zbliżenia twarzy, drzewo, plaża, światła aut na skrzyżowaniu. Same obrazy jednak są zaskakujące i wciągające. Czasem wyglądają jak nie wydrukowane do końca fotografie, czasem jak obraz z uszkodzonego telewizora, a kiedy indziej jak prace z albumu z abstrakcyjnym malarstwem lat 60. Mimo, iż wszystkie wywiedzione z codziennej obserwacji rzeczywistości sprawiają wrażenie odrealnionych, czy to przez zaskakujące rozwiązania kolorystyczne czy przewrotne metody "transmisji obrazu" - jak np. widoki i portrety utkane z wielu warstw cyfr i liter jak w komputerowym kodzie ASCII.